czwartek, 9 lutego 2012

Oficjalnie inżynier

Dzisiaj w końcu się ruszyłem z domu (co miałem zrobić we wtorek tak właściwie). Wziąłem tę moją torbę, wziąłem aparat i ubrany w ciepłą, zimową kurtę poleciałem na autobus (bilet kupowany u kierowcy).

I już tutaj plany się nieco zmieniły, ponieważ wsiadłem do pierwszego jadącego autobusu, który pod szkołę podjeżdża. A w planach miałem iść na ten, który na dworzec jedzie, bo chciałem zrobić zdjęcie osiedla Zatorze.

W szkole odebrałem niezbędne dokumenty (w tym dyplom) i skierowałem się do urzędu pracy, aby od razu zrobić niezbędną aktualizację swojego wykształcenia w tamtejszej placówce. Po drodze zrobiłem kilka zdjątek.

W urzędzie pracy szybko poszło. W sumie to nie było ludzi. Bez biletu byłoby jeszcze szybciej, ale cóż - biletomat to świętość.

Skoro z urzędu pracy na moje osiedle idzie się ok. 30 minut, a podróż samochodem jest nieco dłuższa (zwłaszcza autobusami), zatem wybrałem własne nogi. A dlatego, że według planu miałem porobić parę zdjęć. I porobiłem - tory, pola, stacja Konin-Zachód i jeszcze parę innych widoków. I jedno mnie zasmuciło - na budynku, który należał do PKP nie ma już napisu "Jaka praca dziś, taka Polska jutro". Zamalowali go :(

Powróciłem do domu i nie wyszedłem po raz drugi, aby zrobić parę zdjęć nad rzeką. A t oz powodu faktu, że siostra już zdążyła przybyć na obiad, a obiad i tak był z opóźnieniem tradycyjnym (bo zawsze tata nie zdąży na czas). A gdybym od razu poleciał robić te zdjęcia, to bym już je miał. A tak to pewnie jutro się przejdę. Chyba... (po drodze się mija domek deskorolkowca)


Tak, czy inaczej kilkanaście zdjęć zostało wykonanych. Może jeszcze w lutym dam film do wywołania.



Jeszcze małe drobne ogłoszenia - parcela "Konin 3D" jest rzadko odwiedzana. A tyle osób się zapowiedziało. A skoro nikt nie wchodzi, to i do skarbonki nikt nie wrzuca pieniędzy. Ale chyba za wcześnie na sianie paniki. Do 6 marca jest Tier opłacony. Może jeszcze będzie jakiś ruch. Na razie można tam usiąść, posłuchać radia i... Obejrzeć słup Koniński.

wtorek, 7 lutego 2012

Kolejny projektowy etap

Projekt Konin 3D doczekał się. A dokładnie czego? Wejścia do Second Life. Przypadkowa rozmowa na forum, szybkie logowanie do SL i... na małej parceli trwa budowa skromnego budynku, który mam zamiar w przyszłości zamienić na region. Ale póki co, to jest tworzony budynek, a w nim dam nieco wyrenderowanych wizualizacji przyszłego, cyfrowego Konina.

Oczywiście na facebookowej wersji strony można oglądać niektóre etapy i wstępne wizualizacje. Na normalnej jeszcze nie, ale niedługo się za to wezmę. Mam nadzieję, że ludzie będą do skarbonki wrzucać L$, abym nie musiał w realu o kasę prosić znajomych. A na razie nie wygląda to tak tragicznie... chyba.

SLURL na razie na FB zapodałem, ale może jutro będzie już na stronie konin3d.cba.pl.


Zdradzę, że zamierzam ustawić pudełko, gdzie będzie można za parę groszy kupić koszulkę z logiem Konina - tym cyfrowym, oczywiście.