Ogólnie pierwszy dzień długiego weekendu nie jest najciekawszy. I nawet fakt, że dzisiaj jest Dzień Leworęcznych, to też nic nowego nie wnosi. Ogólnie wyczerpało mnie odkurzanie i doszedłem od wniosku, że od kiedy moja waga, idąc w górę, przekroczyła 54 kilo, to się częściej męczę. Chyba organizm nie nadąża (a ostatnio waga wskazuje lekko ponad 57, co nadal jest za mało). Ale pomijając element wagowy, to cóż... odkurzanie było męczące i właściwie na nic energii nie mam. No może na zwiedzanie FaceBook'a, czy pisanie tego wpisu, no ale...
Dobra, może przejdę dalej. Otóż miałem zamiar wyjść na miasto, bo była ku temu ładna pogoda. Niestety, nie na długo... Nadeszła burza. Odkurzania też nie skończyłem, ale to z innego powodu. Po prostu odkurzanie, przychodzi burza i pora obiadowa, a po obiedzie siostra z narzeczonym na grilla przybywa i na noc pewnie zostaną, a odkurzanie przerwałem będąc w połowie pokoju mojej siostry. bombowo. Pościeli tez nie dam rady już zmienić dzisiaj.
Dobra, lećmy dalej...
Grill, jak grill. 3 kawałki karkówki wciągnięte, jedne drink wypity, drugi zaraz napocznę. A skoro grill pod wieczór, to i panienki nadleciały do światełka się najeść (tak, samice komarów nas lubią nas krwi pozbawiać). Cholery mnie pokąsały w wielu miejscach, ale stopę lewą sobie mocno upatrzyły, bo naliczyłem 5 ukąszeń. Cholernie mnie piecze teraz.
God of War IV Trailer Tease Leaked
15 godz. temu

BRAWO! Pozytywny szok :)
OdpowiedzUsuń na zawszeno dobra, zaliczyłem wpadkę :P
OdpowiedzUsuń na zawszeno dobra może jednak nie zaliczyłem wpadki
OdpowiedzUsuń na zawszeRozwiń temat, gdyż mnie zainteresowałeś.
OdpowiedzUsuń na zawszeJak znam życie, to szybciej ja coś zaliczę w stylu wpadkowym. Ostatnio mam cholernie dobrą passę.